Menu

Gotuj z Hanną!

Bo lubię gotować. I w ogóle być w kuchni, bo w kuchni jest najlepiej. A że w mojej kuchni jest wielki fotel, to mogę powiedzieć, że jest całkiem wygodnie.

22. Polędwiczki świneczki w węgierskiej papryce

gotujzhanna

omnnjomnom. Tak dzisiaj jadłam obiad! Jak już pisałam w poprzednim poście, jestem na diecie, a to sprawia, że moje kubki smakowe są żądne smaków jeszcze bardziej niż zwykle i zmuszają moją głowę do myślenia nad tym, jakie przyprawy podkręcą smak i... przemianę materii :-)

Także tego, naśladując tego wielkiego koguta ze zwariowanych melodii, tak wyglądał mój dzisiejszy obiad:

IMG_1976

a zrobiłam go tak (liczba porcji to 3):

ok 500 g polędwicy wieprzowej

2 łyżki pasty słodkiej z czerwonych papryk węgierskich

2 łyżki sosu sojowego

4 ząbki czosnku

marynatę wymieszaj, od pasty paprykowej będzie gęsta. Posmaruj nią miesko, wrzuć w czymś zamkniętym do lodówki na parę godzin. Najlepiej na noc czy zanim wyjdziesz do pracy. Po tym, jak mięsko się zamarynuje, upiecz je w folii aluminiowej. Tak 180 stopni i Ok 30 minut powinno wystarczy, żeby mięsko było upieczone i bardzo soczyste :)

u mnie tradycyjnie z ryżem i fasolka, ale z chęcią zjadłabym z młodymi ziemniaczkami z masłem i koperkiem. Takie marzenia ;-)

smacznego!

 

PS oto pasta:

IMG_1977

© Gotuj z Hanną!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci